Cele i główne założenia innowacji społecznych - część pierwsza

05.10.2017

Wprowadzenie

Stwierdzenie, że świat się zmienia wydawać się może banalne. Każdy o tym wie, każdy się z tym zetknął i każdy musi radzić sobie ze zmianami. Dotyczy to zarówno pojedynczego człowieka, jak i organizacji, bez względu na to, z jakiego sektora pochodzą czy w jakim sektorze prowadzą działalność. Tempo zmian i związanych z tym konsekwencji prowadzić może często do sytuacji, gdy pojawiają się nowe jakościowo problemy w różnych sferach życia człowieka, których rozwiązanie przekracza niejednokrotnie możliwości kompetencyjne ich rozwiazywania. Często stare, sprawdzone metody rozwiązywania stają się nieskuteczne, nieefektywne, zbyt kosztowne. Sytuacja taka wymusza poszukiwanie nowych sposobów radzenia sobie ze zmieniającą się materią problemów, a dotyczyć to może różnych obszarów życia człowieka, przy czym najbardziej odczuwalne staje się to w sferze życia społecznego, w zakresie rynku pracy, edukacji, ale także gospodarki. Sfera społeczna, w tym przede wszystkim rynek pracy najdotkliwiej odczuwa z reguły zmiany, jakie są konsekwencją m.in. globalizacji czy postępu technologicznego. Zmiany te dotyczą bowiem tego co w największym stopniu decyduje nie tylko o możliwości przetrwania człowieka ,ale także jego dobrostanu, godności, zdrowia psychicznego i ogólnego zadowolenia z życia. Każda zmiana w środowisku człowieka inaczej oddziałuje na poszczególnych ludzi, wiele zależy tutaj od różnic indywidualnych, w tym także uwarunkowanych genetycznie, wcześniejszych doświadczeń życiowych, środowiska życia i ogólnej konstrukcji psychologicznej, której charakterystyka dokonana może być na kanwie dostępnych narzędzi „diagnostycznych” takich jak poczucie kontroli, czy model pięcioczynnikowy.

Niezależnie jednak od różnic z odbiorze zmian i zdolności radzenia sobie z nimi przez poszczególne osoby, skala, zasięg oddziaływania i możliwe konsekwencje zmian, jakie zachodzą w gospodarce i na rynku pracy wymuszają poszukiwanie nowych metod rozwiązywania problemów. Problemy te, w samej sferze społecznej mogą dotyczyć bardzo różnych dziedzin, związanych z niedopasowaniem strukturalnym, ubóstwem, wykluczeniem społecznym, niskim poziomem przedsiębiorczości i innych. Potrzeba poszukiwania metod minimalizowania ich skutków wynika z tego, że dotyczą one z reguły dużych grup społecznych, i dotyczą sfer odpowiedzialności państwa. W przypadku gdy staje się ono niewydolne w ich rozwiązywaniu, bądź nieskuteczne, prowadzi to do bardzo wielu możliwych problemów, napięć społecznych, których skutki okazać się mogą bardzo poważne i destabilizujące. Z racji swojej złożoności, wiele z problemów społecznych przekracza już możliwości ich samodzielnego rozwiązania przez odpowiedzialne za to instytucje. Przykładem jest rynek pracy. Obecna sytuacja na rynku pracy, mimo, że mogą jej dotyczyć okresowe sytuacje polepszenia koniunktury, wskazuje, że wyczerpują się jednak tradycyjne narzędzia aktywizacji, co wymusza poszukiwanie nowych, innowacyjnych metod rozwiązywania problemów w tej sferze.[1]

Czynnikiem utrudniającym znajdowanie skutecznych i możliwych do zastosowania w różnych sferach życia metod jest to, że nasilenie problemów, ich geneza i właściwości nie mają często jednej przyczyny, często są zróżnicowane geograficznie, a ich geneza może sięgać wiele lat wstecz i wynikać nawet z uwarunkowań historycznych związanych z dostępem do surowców czy wcześniej realizowanymi kierunkami inwestycyjnymi państwa w tym np. kształtowanej latami struktury przemysłu na danym terenie, co widać było długi czas w Polsce na Górnym Śląsku, Łodzi i regionie i w niektórych regionach Dolnego Śląska, albo w tzw. „pasie rdzy” w Stanach Zjednoczonych. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że nawet zmiany klimatyczne, związane z ociepleniem klimatu będą (i już się stają) wyzwalaczem nowych problemów, co już można zauważyć po problemie jaki pojawia się w związku z właśnie odbywającymi się na naszych oczach migracjami z terenów Afryki, coraz dotkliwiej dosięganej klęskami suszy. Mimo, że powodów migracji uchodźców jest z pewnością wiele, nie ulega wątpliwości, że jest to jeden ze znaczących czynników prowadzący do problemów, z którymi świat nie do końca potrafi sobie poradzić. Na ten właśnie czynnik zwracają także uwagę G. Mulgan, S.Tocker, R.Ali i B.Sanders w opracowaniu Social innovation what it is, why it matters and how it can be accelerated, twierdząc, że zmiany klimatu właśnie wymagają nowego myślenia, m.in. w takich obszarach jak zmiana organizacji i zarządzanie układem miast, systemami transportowymi, energią, ograniczenie emisji dwutlenku węgla. Technologia ma w tym przypadku decydującą rolę, niemniej na niewiele się ona zda, gdy nie zmienią się zachowania i zwyczaje ludzi, a w tym właśnie pomóc mogą nowe, niekonwencjonalne, łamiące stereotypy sposoby działania w postaci innowacji społecznych. Autorzy uzupełniają katalog zmian, które prowadzą do konieczności poszukiwania nowych rozwiązań problemów, wymieniając takie jak:[2]

  • wzrastająca długość życia, wymagająca nowych sposobów organizowania emerytur, opieki i wzajemnego wsparcia, nowych modeli mieszkaniowych
    i urbanistycznych (dla wielopokoleniowych rodzin i ciągle zmieniających się potrzeb mieszkaniowych) nowych metod przeciwdziałania izolacji,
  • wzrastająca różnorodność krajów i miast – generująca potrzebę innowacyjnych sposobów organizowania nauki, szkoleń językowych i mieszkania, aby zapobiegać segregacji i konfliktom,
  • silne i rosnące nierówności w wielu społeczeństwach, nie pomijając Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii czy Chin, połączone zazwyczaj z wieloma problemami społecznymi począwszy od przemocy po choroby umysłowe,
  • rosnąca częstość występowania długoterminowych chorób, takich jak zapalenie stawów, depresja, cukrzyca, nowotwory choroby układu krążenia, i wiele innych chorób o charakterze przewlekłym, które wymagają nowych rozwiązań społecznych, a także nowych modeli wsparcia medycznego,
  • problemy behawioralne związane często ze statusem i stylem życia - w tym otyłość, złe odżywianie i nieaktywność, a także wszelkiego rodzaju uzależnienia m.in. do alkoholu, narkotyków i hazardu,
  • problemy z przechodzeniem młodych ludzi w okres dorosłości –wymagające nowych sposobów pomagania młodzieży w nawigacji ich drogi życiowej do bardziej stabilnych karier, relacji i stylu życia,
  • szczęście i poziom zadowolenia z życia – niedopasowanie i nieadekwatność wskaźnika PKB, który mimo, że może rosnąć, nie zawsze wzrost ten idzie w parze z tzw. dobrostanem i bezpieczeństwem socjalnym. Wymagać to będzie coraz częściej nowych sposobów myślenia o polityce publicznej i działaniach obywatelskich.

Cytowani wyżej autorzy zauważają, skądinąd słusznie, że „stabilny świat może mieć niewielką potrzebę innowacji. Innowacja staje się imperatywem kiedy problemy pogarszają się, gdy systemy nie działają lub gdy instytucje odzwierciedlają przeszłość raczej niż obecne problemy. Wielki wiktoriański historyk Lord Macauley napisał: "Stała poprawa jest właśnie dlatego, że jest stałe niezadowolenie”. Drugim ważnym „napędem” innowacji jest świadomość luki między czym jest i co nie powinno być, między tym, co ludzie potrzebują i co oferują rządy, firmy prywatne i organizacje pozarządowe - luki, która jest stale poszerzana przez pojawianie się nowych technologii i nowych nauk, wiedzy i umiejętności.[3]

Zróżnicowanie, które bierze pod uwagę względy historyczne, różnice geograficzne, klimatyczne, względy socjologiczne i inne determinanty, sprawia, że konieczne staje się poszukiwanie nowych metod raczenia sobie z problemami, często odnoszącymi się do specyficznej sytuacji w danym regionie, kraju czy państwie. Najlepiej byłoby, aby metody takie były adaptowalne w możliwie szerokim kontekście, co świadczyłoby o ich uniwersalności i efektywności. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, ze nie zawsze będzie to możliwe. Sztuką nie jest jednak wymyślanie możliwie jak najbardziej oryginalnych problemów, ale takich, które będą skuteczne, a efektywność działania adekwatna w stosunku do poniesionych nakładów. W tym właśnie miejscu wkraczają innowacje społeczne, przed długi czas funkcjonujące w sferze dysput akademickich, a obecnie coraz śmielej wkraczających w obszar praktycznych działań podejmowanych przez poszczególne sektory i na styku sektorów.

Należy zgodzić się z opinią że widoczny ostatnio wzrost zainteresowania tematyką innowacji społecznych wynika również po części z kryzysu finansowego i gospodarczego, w konsekwencji którego zarówno kreatywność, jak i innowacyjność sensu largo, oraz właśnie innowacje społeczne sensu stricto są obecnie kluczowe dla wspierania zrównoważonego wzrostu gospodarczego, kreowania bezpiecznych miejsc pracy i zwiększenia konkurencyjności. Innowacje społeczne odgrywają kluczową rolę zwłaszcza w tych sektorach, w których istniejące modele innowacji zawodzą, są przestarzałe lub nie pozwalają na właściwe wykorzystywanie pojawiających się w otoczeniu możliwości.[4]

 

dr Konrad Rokoszewski

Ekspert ds. innowacji społecznych , Ecorys Sp. z o.o.

Państwowa Wyższa szkoła Zawodowa w Skierniewicach

Wyższa Szkoła Informatyki Stosowanej i Zarządzania w Warszawie

 


<[1] Zob. K.Kozioł – Nadolna, Kształtowanie innowacji społecznych na rynku pracy, [w:] J.Wiśniewska, A.Świadek, (red.), Innowacje technologiczne i społeczne w rozwoju społeczno – gospodarczym – wybrane aspekty, Naukowe Wydawnictwo IVG, Szczecin 2015, s. 85-94.

[2] G. Mulgan, S. Tucker, R. Ali, B. Sanders, Social innovation what it is, why it matters and how it can be accelerated, The Young Foundation, Skoll Centre for Social Entrepreneurship Saïd Business School University of Oxford, Oxford 2007, s. 9.

[3] Ibidem, s. 9.

[4] M.Wronka – Pośpiech, Innowacje społeczne – pojęcia i znaczenie, Studia Ekonomiczne. Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, nr 212, Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach, Katowice 2015, s. 125.

Projekt „Akcja Inkubacja” jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.